poniedziałek, 28 września 2020

Recenzja: World of Warcraft. Kronika tom 1 i 2

Uniwersum "World of Warcraft" na przestrzeni ostatnich dwóch dekad rozrosło się do niebotycznych rozmiarów. Obecnie to swoisty fenomen popkulturowy o globalnym zasięgu, który nieprzerwanie fascynuje i pobudza całe rzesze ludzi. To idealna „pożywka” nie tylko na samych graczy, ale także artystów, pisarzy, scenarzystów komiksowych i filmowych, cosplayerów czy producentów wszelkiej maści gadżetów, ubrań czy zabawek. To już nie tylko gra, ale marka i sposób na życie.

Blizzard Entertainment dobrze wie, w jaki sposób wykorzystać sukces gry i rozgłos, jakim się cieszy, by zdobyć jeszcze większą popularność. Co ważniejsze, nie znudziła się. Znaleźli na to prosty sposób, którym jest opowieść i jej kontekst. To, jak jest kształtowana, odbierana i przekazywana dalej. Prosta fabularnie gra zamieniła się w coś większego, złożonego i zróżnicowanego pod wieloma względami. Coś, co nadal jest rozwijane i rozbudowywane przez kolejne dodatki, książki nawiązujące do wydarzeń z fabuły gry, komiksy czy nawet film.

"World of Warcraft
: Kronika Tom 1 i 2" to próba zebrania wszystkich dotychczasowych informacji i ciekawostek, faktów na temat lokacji, bohaterów i historii Azeroth w jednym miejscu. Przejrzyście, przystępnie, a co istotne w chronologicznej całości. Prehistoria, mitologia, herosi i czarne karty w historii Azeroth. Systemy magiczne i wierzenia. Kontynenty, liczne krainy i ich mieszkańcy, różniące się pochodzeniem, wyglądem i klasą. A zaledwie niewielki wycinek wszystkiego, co znajdziemy w środku.

"Kronika Tom 1" skupia się na początkach wszystkiego. Począwszy od powstania wszechświata, genezie tytanów, bogów czy demonów. Dużo uwagi poświęcono Azeroth, narodzinach ludzkości i pojawieniu się kolejny ras, które zajęły poszczególne tereny. Następne rozdziały dotyczą Starożytnego Kalimdoru i Nowego Świata, ważnych wydarzeń z ich historii oraz kluczowych postaciach. Kronika kończy się opisem wydarzeń mających miejsce kilkadziesiąt lat przed pojawieniem się Mrocznego Portalu oraz czynami Medivha.

"Kronika Tom 2" podzielono na dwie osobne części, z których każdą podzielono na trzy rozdziały. Pierwsza z nich to „Zagłada Draeonoru”, ojczyzny orków, rasy odgrywającej kluczową rolę w całym uniwersum. Podobnie jak w pierwszym tomie, tak w tym, poświęcono sporo miejsca historii Draeonoru, jego mieszkańcom i konfliktom, jakie rozgrywały się na przestrzeni lat. Geneza rasy orków, poszczególnych klanów i zajmowanych przez nie terenów. Wreszcie prób zjednoczenia pod jednym sztandarem i narodzin Hordy. Druga część – „Horda i Przymierze” to w szczególności upadek Medivha, otwarcie Mrocznego Portalu i kolejne inwazje Hordy na Azeroth. Ich przyczyny i skutki nie tylko dla Azeroth, ale i samych orków.

Kroniki zostały bardzo starannie przygotowane, zarówno pod względem zawartości, jak i wizualnie. Krótkie i treściwe rozdziały, pełne ciekawostek, smaczków i mało znanych informacji. Idealne dla zwykłych laików, jak i zagorzałych fanów. Oba tomy opatrzone zostały licznymi mapami, diagramami, ilustracjami oraz grafikami obrazującymi to, o czym akurat czytamy. Polskiemu wydaniu nie można praktycznie niczego zarzucić. Tłumaczenie stoi na wysokim poziomie. Dodatkowy plus za skorowidz z nazwami w języku polskim i angielskim.

„Kronika, tom I i II” to świetne pozycje, które porządkują całą wiedzę o uniwersum, dotąd rozproszoną w różnych źródłach. „Must have” każdego fana, który poza grą, chciałby wiedzieć więcej o tym świecie, jak wszystko jest połączone i jak do tego doszło.

Tytuł: World of Warcraft: Kronika Tom 1
Tekst: Chris Metzen, Matt Burns, Robert Brooks
Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Oprawa: twarda
Liczba stron: 168

Tytuł: World of Warcraft: Kronika Tom 2
Tekst: Chris Metzen, Matt Burns, Robert Brooks
Tłumaczenie: Piotr Czarnota
Oprawa: twarda
Liczba stron: 208

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza